Archiwum 02 marca 2016


mar 02 2016 Juliusz

Wtorek po szkole rozpoczynam od błogiego odpoczynku na kanapie. Dużo rzeczy na głowie nie wiadomo od czego zacząć. Strasznie chodziła mi po głowie Sandra (skryta sympatia), więc uzmysłowiłem sobie, iż nauka nie będzie szła w adekwatnym tempie, postanowiłem pierw wyruszyć na siłownie. Wychodząc czułem w pewnym stopniu ulgę, ponieważ w wielce ciężkim stanie emocjonalnym aktualnie mam coś za sobą. Wracając od razu rzuciłem się pod prysznic oraz zmotywowany efektami po siłowni ruszyłem w książki, gdzie spędziłem dwie godziny. Pozostało chwilę czasu dlatego zamyśliłem się zalogować na portalu a także zaczepić koleżankę. Ku mojego zaskoczeniu odpowiedź nastąpiła w mgnieniu oka, więc pojawiło się zapytanie co zrobić z tym fantem. Jeśli odpowiedziała natychmiast oznacza iż również jest zalogowana. Napisałem więc wiadomość w której napisałem „co tam?” czując się podle. No niestety nic lepszego nie wykoncypowałem, nie będąc ciekawy odpowiedzi czując drobną kompromitację poszedłem spać licząc na to iż jutro nie będę o tym sądził.

wonderland1 : :
mar 02 2016 WiN

Delikatnie niewyspany należy ruszyć i nawiązać kolejne wzmagania w szkole. Z jednej strony czułem wyrzuty sumienia, ponieważ jednak mam niedługo maturę, sporo zainteresowań, jeżeli będę także myślał o miłości, niestety może się to skończyć niezbyt kolorowo dla mnie. Zadecydowałem o tym nie myśleć, do kiedy właśnie rozminęliśmy się w szatni. Naturalnie zawstydzony nawet nie puściłem uśmiechu w jej stronę, w dodatku z przebieralni poszedł dowcip dotyczący mojego ryżu w kubełku. Pierwsza lekcja oraz pytanie, no nie znowu. Całkiem zaskoczony pytanie dotyczące lektury, którą przeczytałem w całości, toteż bez większego problemu wróciłem do ławki z oceną bardzo dobry. Zaczęły się komplikacje, wczorajszy dzień leniwy, dzisiaj zapowiada się ciężka walka, dlatego że na jutro do przygotowania się z dwóch kartkówek, natomiast także misja na siłowni, w dodatku nie wiem co poczynić z sympatią która mnie odczepiła. Dzień bardzo ciągnie się w szkole, tak się w wielu przypadkach zdarza kiedy mam na głowie późniejsze projekty.

wonderland1 : :
mar 02 2016 Wyklęci

Po długim poniedziałku w szkole nadszedł czas na relaks. Tego dnia postanowiłem nie zaglądać do zeszytów wcale. Nic nie było zadawane na wtorek, mnóstwo napisaliśmy w poniedziałek, także oby się upiekło w razie ewentualnego pytania kontrolnego. Serfując po facebooku natchnąłem się na panienkę która mi się niesłychanie podoba. Nasuwa się pytanie czy zaczepić ją w Internecie, czy w szkole. Jednakże jakoś rzeczywiście nie mam pomysłu na tą zaczepkę, aby nie być upierdliwy dlatego zaplanowałem zagadnąć za pośrednictwem portalu społecznościowego. Niestety wieczorem do tej pory żadnej odpowiedzi nie otrzymałem. Teraz czuje się strapiony, albowiem pozostałem lekko olany a jednak będę musiał w każdym razie przejść koło niej gdy nasze drogi się miną. Przed spaniem zajrzałem jeszcze raz, udało się jednak coś jest na rzeczy, bowiem odpowiedziała mi także. Zamyśliłem dzisiaj aktualnie nic z tym nie robić żeby nie wyglądało to z mojej strony źle. Jednakże długo męczyłem się z tym ażeby zasnąć, w końcu w głębi duszy byłem mimo to zadowolony.

A przy okazji: Szamba betonowe Bełchatów

wonderland1 : :